logo

Miseczka H jest “biuściasta”?

logo

Od kiedy jesteśmy puszyste już pisałam – jak wiadomo – nigdy nie wiadomo. Ale od kiedy jesteśmy oprócz tego “biuściaste”? W tym miejscu użyję znów mojego ulubionego stwierdzenia: “to zależy”. Ostatnio zdarzyło mi się trafić na bloga niejakiej Stanikoholiczki , zatytułowany wdzięcznie “Stanikomania”.

Na blogu tym owa stanikoholiczka stara się za wszelką cenę przekonać kibicującą jej gawiedź, iż do tej pory nosiła stanik absolutnie nieadekwatny rozmiarowo. Że z rozmiaru dajmy na to 70A jego posiadaczka powinna obowiązkowo przeskoczyć na 65 D, wtedy wygląda sexy, ona i jej biust tudzież (cała saga czarująco udowodniona fotograficznie, co by gawiedź nie miała wątpliwości).

(więcej…)

Jesteś puszysta już, czy dopiero będziesz?

logo

Od kiedy zaczyna się puszystość? Trudny temat. Anorektyczka pewnie powie, że od rozmiaru 38 to już jest puszystość straszna i niewybaczalna. No ale bądźmy realistami. Nie mówmy o stanie umysłu, lecz ciała. Nasze ciała musimy bowiem w coś ubrać.

Patrząc na tabelki rozmiarowe większości producentów bielizny – kończą się one na rozmiarze L. Jak dobrze pójdzie to na XL. Rozmiary odzieżowe dla polskich kobiet w zasadzie zaczynają się od 34 (88 w biodrach) a kończą na 58 (148 w biodrach). Nie wiadomo dlaczego producenci odzieży widzą całą tabelkę, a producenci bielizny tylko jej część? Przyjmijmy, że (więcej…)

Czy bielizna to tylko stanik i majtki?

logo

Buszując w sieci trafiam na liczne sklepy internetowe z bielizną. Niektóre z nich mają nawet działy zatytułowane bardzo zachęcająco: “Maxi”, “Dla Puszystych”, “Duże rozmiary”…

Zachęcona klikam i wchodzę: i cóż widzę – staniki i majtki. Wygląda na to, że kobieta puszysta niczego więcej z bielizny dla siebie nie potrzebuje – stanik i majtki powinny jej do pełni szczęścia wystarczyć. Ani innej bielizny dziennej ani nocnej nie musi nosić. A przecież w chłodne dni trzeba pod spód nałożyć koszulkę na przykład. No i spać w czymś też trzeba. Gatki jakieś wyszczuplające by się przydały w przystępnej cenie. Na wyjazd jakiś wygodny komplet bielizny nocnej ze szlafrokiem i w cenie nie wydrenującej kieszeni. Ale nic z tego – w dziedzinie nocnej bielizny królują urocze satynki w rozmiarach maksymalnie do XL.

Niektóre ze sklepów ograniczają swoją ofertę do działu zatytułowanego najczęściej “Na duży biust”. Widocznie puszystą bywa się tylko w biuście ;-)

Bielizna erotyczna dla puszystych to osobny temat do rozważań: w kilku sklepach jest oferta takowej, ale ceny porażają! Grubo ponad sto złotych to minimum, ale są i kuszące komplety za ponad czterysta złotych… Do stu złotych raczej nie ma co marzyć – bielizna erotyczna w tym przedziale cenowym jest zarezerwowana jedynie dla tych raczej szczupłych. Szkoda.

A co wy o tym myślicie? Udało wam się znaleźć w sieci sklep internetowy z bielizną, który dba o puszyste kompleksowo?

Bielizna dla puszystych: wygodna czy sexy?

logo

Jakoś tak się przyjęło, że bielizna dla puszystych kojarzy się głównie z barchanami naszych babć. Czy ktoś widział koronkowe stringi w rozmiarze XXL albo nie daj Boże 3XL? No może w jakiejś Ameryce, ale u nas, w Polsce?…Na szczęście idzie ku lepszemu. Są firmy, które wyszły poza rozmiarówkę S-M-L i dopuściły już w swoich kolekcjach do istnienia coś takiego jak stringi w rozmiarze XL. Dobre i to. Czekamy na więcej!No właśnie: czasem mam wrażenie, (więcej…)

Piękno nie kończy się na rozmiarze XL!

logo

Dlatego powstała dla Was ta strona. Ponieważ – jak wiadomo – duże jest piękne!

W świecie zalanym bielizną dla szczuplutkich odważyliśmy się przełamać tabu i wyjść na przeciw oczekiwaniom kobiet o pełniejszych sylwetkach. Nie jest łatwą rzeczą zakupić coś ładnego gdy nosi się rozmiar powyżej XL. Niektórzy producenci poszli jeszcze dalej: dla niektórych z nich (więcej…)

logo
Wspierane przez Wordpress | Zaprojektowany przez Elegant Themes
Bielizna sklep |
Skarpetki do garnituru
|
Bielizna
|
Perfumeria internetowa